Wszyscy chorzy…
poniedziałek, luty 26th, 2007
Ehhh, co tu pisać jak choroba targa… Mali chorzy, duzi chorzy, kichają, kaszlą i z nosa cieknie. Dziś odwołaliśmy zajęcia z rehabilitacji wzroku, z Nobciem w takim stanie niewiele by się udało poćwiczyć. Ponadto nie wolno przyprowadzać chorych dzieci do ośrodka. Przesypiamy teraz większość dnia pijąc gorące napoje i paląc w kominku. Nobuś dużo płacze. ![]()

