Upiór nocny :)
wtorek, listopad 6th, 2007
Uch, ale zimno…. Ale dla naszego małego Nobulka to idealna pora. Uwielbia niskie temperatury, zwłaszcza gdy śpi. Do tego stopnia manifestuje niechęć pokojowej temperatury, że kiedy ja owijam się w przeogromną pierzynę on się rozkopuje i odkrywa. Wystarczy, minimalny powiew ciepła a Grzybek ma oczka jak złotówki… I pomyśleć, że kiedyś to małe ciałko nie trzymało ciepła, a w ósmym dniu jego życia, gdy opuszczaliśmy szpital mimo, iż był sierpień, nasz Żuczek przyodziewał zimowy kombinezon ![]()
Ale powróćmy do tytułu Nobulek ma wielki problem z ustaleniem pory dnia i nocy. Od 15 miesięcy (z paroma wyjątkami) nie jesteśmy w stanie przespać całej nocy. Po rozmowach z terapeutami Nobka, polecono nam podawanie hormonu melatoniny, która odpowiada za uregulowany rytm snu i czuwania. Niestety osoby niewidome nie posiadając możliwości odróżnienia dnia od nocy mogą w niedostatecznej ilości produkować stężenie hormonu. Pediatra poleciła nam wstrzymanie się z tą terapią, do momentu konsultacji z innym lekarzem, tymczasem zapisała syrop nasenny. Mamy wielką nadzieję, że Nobciu nauczy się spać…

