Ale było fajnie!
poniedziałek, grudzień 3rd, 2007Wróciliśmy w piątek na wieczór szczęśliwi i wymęczeni. Bardzo się nam podobało, mieliśmy zaplanowany dzień od świtu po zmierzch. Nobulek się uspołecznił, wyszalał i wypłakał
Pojawił się kolejny ząbek trzonowy, toteż czasami Nobciu nie był w humorze. Ale podczas wycieczki do „family parku” doświadczał niebagatelnej stymulacji. Zjeżdżał ze mną z ok. 8 metrowej dmuchanej zjeżdżalni, skakał na wielkim balonie, przebierał się za króla.
Słowem byliśmy zachwyceni! Trzeba przyznać, że wszystko było zorganizowane rewelacyjnie. Podczas całego pobytu zadbano nie tylko o dzieciaczki, ale również i rodziców. W trakcie, kiedy maluchy miały zajęcia, my mamy miałyśmy ćwiczenia relaksujące bądź grupę wsparcia. Co prawda nie zawsze Nobulek chciał się bawić z innymi dziećmi, wtedy razem ze mną uczestniczył w zajęciach. Z przykrością musieliśmy zrezygnować z dogoterapi a szkoda, bo byłaby codziennie (Niestety, Irmo nie dało rady… ale po wyciągnięciu szwów 10 XII wszystko przed nami.). Jeszcze raz serdecznie dziękuję za możliwość wzięcia udziału w programie „Pokażmy świat dziecku niewidomemu” całemu Polskiemu Związkowi Niewidomych w Bydgoszczy.

