Nobciowe wieści
niedziela, lipiec 13th, 2008W piątek byliśmy z Nobulkiem na badaniu oczek w Akademii Medycznej. Pani doktor nadzorująca rozwój kłopotów ze wzrokiem synka zabroniła nałożenia epiprotezy na mniejsze oczko lewe(do czego nie mieliśmy jeszcze wyrobionego ostatecznie zdania), gdyż według niej na oczku wciąż tworzą się blizny i zgrubienia, a malutki zwyczajnie by cierpiał. Teraz niestety blizny też mają prawo przeszkadzać i dlatego od paru dni znów aplikujemy małemu kropelki ze sterydami. Z lepszych wiadomości, pani doktor twierdzi, że synek powinien odczuwać różnice światła między oczkami, co też zdają się potwierdzać nasze ostatnie eksperymenty z latarkami i wszelkiego rodzaju świecącymi akcesoriami. Ale nie zapeszajmy!
A wracając do badań ogólnego stanu zdrowia i zbyt niskiej wagi. Z wyników badania USG brzuszka okazało się, że Norbert wciąż ma plamkę na nerce, która z reguły znika u dzieci u dzieci do pierwszego roku życia, a więc musimy się bacznie przyglądać rozwojowi stanu rzeczy, gdyż może to niekorzystnie wpływać na schorzenia układu moczowego, z czym już mieliśmy parę razy kłopoty w przeszłości. Na koniec warto nadmienić, że Norbercik przeżywa teraz bodaj najwspanialszy okres swojego życia będąc we wspaniałym humorze i dając nam wszystkim mnóstwo radości.

