Niespodzianka
wtorek, listopad 18th, 2008Wczoraj wieczorem (dokładnie 17 listopada 2008 r.) Synuś zrobił nam Wielką Niespodziankę. Był wieczór, Nobulek już wykąpany i najedzony szykował się zwyczajowo do snu w akompaniamencie kołysanek-utulanek. Jednak najwyraźniej wcale nie miał chęci spać, a przeciwnie – zebrało się na zabawy. Co jakiś czas zaglądaliśmy, aby sprawdzić, czy już śpi, czy też żeby sprawdzić jak wykorzystuje czas zarezerwowany tylko dla siebie. Dwukrotnie zaskoczył nas mile, ponieważ siedział sobie w najlepsze śpiewając piosenki i bawiąc się szczebelkami łóżka, ale za trzecim razem przeszedł samego siebie. Otóż po raz pierwszy w życiu w pełni samodzielnie wstał i czekał na nas w najlepsze opierając się o barierkę. Chyba nie był świadomy jaką nam przyjemność zrobił, ale wyraźnie podobało się Mu jak go woziliśmy na barana z radości i podrzucaliśmy do góry.

