i po Świętach…
wtorek, grudzień 30th, 2008Prędko minęły Święta Bożego Narodzenia, już prawie świadomie obchodzone przez naszego Norbercika. Staraliśmy się na tyle na ile to możliwe zapoznać malutkiego z atmosferą Świąt. Mamusia przygotowała świąteczne dekoracje, gdzie najwyraźniej największe wrażenie zrobiła na nim choinka, jej gałązki, zapach i wielkość. Tatuś grając na pianinie zaznajamiał Nobusia z melodiami niektórych kolęd. Poza tym cała rodzina i wszyscy Nobciowi Przyjaciele, każdy na swój sposób, próbował wprowadzić synka w ten szczególny nastrój. Przyjemnie było patrzeć jak Nobulek szaleje wśród prześlicznych prezentów – nie tylko swoich!

