Archive for luty, 2009

„Świat nie jest taki zły”

piątek, luty 27th, 2009

podnosimy-glowke1.jpgJuż jutro w TVP 3 Gdańsk o godzinie 18.55 odbędzie się emisja programu „Świat nie jest taki zły”, w którym wzięły udział dzieci, terapeuci i rodzice z naszego ośrodka Wczesnej Interwencji w Sobieszewie. Serdecznie zapraszamy!
A co u nas? Właściwie codziennie jeździmy na jakieś zajęcia, wiec na nadmiar czasu nie narzekamy. Zawsze dwa lub trzy dni w Sobieszewie po parę godzin, poza tym basen, piesek, konik.
Nobulek pokonał lęk przed chodzeniem, przemieszcza się po całym mieszkaniu, kilka upadków już było, które chyba bardziej nas wystraszyły niż jego. Ale trzeba przyznać, że przemieszcza się bardzo ostrożnie i powoli, kiedy traci orientację zaczyna się kręcić w kółeczko W kwestii mówienia, to neurologopeda była zachwycona otwartością synka na nowe zabawy i co najważniejsze powiedziała by porzucić zamartwianie się mową (tudzież jej brakiem). Jako chłopczyk ma na to jeszcze czas! A na zdjęciu ćwiczymy podnoszenie głowki:)

Plac zabaw

niedziela, luty 15th, 2009

na-statku.jpgna-ruchomym-moscie.jpg Ostatnio odnaleźliśmy fantastyczny plac zabaw przy jednym z centrum handlowych. Mimo zimowej aury bawiliśmy się w najlepsze, nie tylko my ;) ale i Synek zaciekawiony sprawdzał poszczególne elementy. Nobulek między innymi bujał się na ruchomej łodzi, gdzie musiał uważać by nie stracić równowagi, z moją pomocą chodził po ruchomym moście, kierował wielkim autem, wariował na kaczuszkach, a następnym razem, kiedy odwiedzimy to sympatyczne i co bardzo ważne – bezpieczne miejsce zapoznamy Nobcia z urokami zjeżdżalni, która tym razem była cała mokra.

Nobciowe wieści

czwartek, luty 5th, 2009

w-zabawie.jpg

Pierwszy raz od bardzo dawna Nobulek został zaatakowany przez jakiegoś wirusa. Na szczęście już ten męczący, rozpłakany okres ma się ku końcowi, już tylko trochę kaszlu i mokry nosek pozostały ;) Staram się urozmaicić synkowi dzień, ale gdyby on tylko chciał skorzystać… Mimo nienajlepszej formy za najciekawsze zajęcie od dwóch tygodni uważa samodzielne chodzenie, będąc raczej mało zainteresowanym nowymi pomysłami.  Jesteśmy też po serii kontrolnych badań u specjalistów, oto w skrócie efekty: oczka bez zmian, ale nic złego się nie dzieje. Plamka na nerce również nie rośnie – czyli wciąż obowiązuje teoria, że jest o tylko tzw. uroda Nobcia. Neurolog także nie ma zastrzeżeń, choć musimy powtórzyć badanie EEG, aby ze spokojem dokończyć szczepienia. Czeka nas jeszcze skontrolowanie słuchu, niestety z powodu silnego przeziębienia nie mogliśmy wykonać badania, teraz dopiero 15 kwietnia. W domku usilnie staramy się zmotywować Nobcia do mówienia i już się nie możemy doczekać werbalnej komunikacji z jego strony. Jeśli ktoś z Państwa posiada wiedzę bądź doświadczenie jak skutecznie pobudzać skłonność dziecka do mówienia prosimy o rady.