Archive for listopad 14th, 2009

Dzień szósty

sobota, listopad 14th, 2009

w-szpitalu.jpg w-szpitalu1.jpg

Dziś mija szósty dzień szpitalnego bytowania. W poniedziałek będzie podjęta decyzja, kiedy wrócimy z synkiem do domu. Nobulek z dnia na dzień jest coraz silniejszy fizycznie, dalej je tyle co nic i dożywiany jest kroplówką, ciągle ma niski cukier, ale to podobno normalne po tak skrajnym odwodnieniu, synek może dochodzić do siebie nawet do trzech tygodni(oczywiście już w domu). Cały tan nasz szpitalny incydent niestety negatywnie odbija się na psychice synka, na wszystko reaguje nerwowo, nie może spać w nocy i co najgorsze nabrał niepokojącego nawyku - prawie cały czas się kręci główką „nie nie”. I jeszcze jakby tego było mało - po wyjęciu cewnika dostał wczoraj straszliwego zapalenia siusiaka… Dziś tatuś przywiózł mu masę zabawek, aby jak najbardziej zbliżyć się do warunków domowych, jest troszkę lepiej.