
Wakacje w pełni, pogoda cudowna, a my jutro jedziemy na oddział endokrynologii… Spędzimy tam upalny weekend, szukając przyczyny niskiego hormomu wzrostu, poddając naszego synka licznym badaniom. Jak wszysko będzie w porządku to w poniedziałek wracamy do domu! Trzymamy sie tej wersji:)