Pracowite lato
sobota, sierpień 13th, 2011Wakacyjne dni w Norbercikowie płyną pod znakiem nauki. Malutki ostatnie dni chętnie współpracuje, dzięki czemu możemy się pochwalić pewnymi sukcesami. Po pierwsze regularnie chodzimy na konika. Po początkowej niechęci, dżokej się przełamał i teraz regularnie z uśmiechem dosiada wierzchowca. Jazda trwa każdorazowo 20 minut i szczęśliwie okazuje się dla synka dużą rozrywką (najbardziej cieszy jak zadziera nogę, aby usiąść na koniu jak należy). Po drugie, z prozy życia codziennego – uczymy skarba posługiwania się sztućcami, by jadł posiłki w sposób “cywilizowany”. Kolejnym krokiem do samodzielności jest pożegnanie z pieluszkami, przy tej pogodzie to szaleństwo, ale jak nie teraz to kiedy:) Warto podkreślić zaangażowanie i cierpliwość, jakie Norbuś wykazuje, a przede wszystkim dążenie do samodzielności! Czujemy, że to przełomowe lato i cieszymy się, że idziemy do przodu.

