Nobciowe wieści
sobota, styczeń 28th, 2012Ostatnie dni zdecydowanie można zaliczyć do niezwykle intensywnych. Za nami wizyty lekarskie – nie zawsze zresztą zakończone powodzeniem – takie jak badanie EEG, czy raczej kolejne podejście do tego “morderczego” zabiegu. Tym razem przetrzymywany przez całą noc i ranek Norbercik usnął prawidłowo przed samym badaniem, aby… obudzić się podczas nakładania czapeczki z elektrodami. Cóż, nie jego wina, przecież nie wie o co w tym “szaleństwie” chodzi. Z pozytywnych newsów – Dzięki intensywnej terapii behawioralnej, Synek dużo lepiej asymiluje się w obcych mu sytuacjach, potrafi opanowywać lęki, które miewał po przekroczeniu progu każdego nowego miejsca. Wykazuje się też w kwestii samodzielnego przemieszczania, coraz mniej boi się poruszać po nieznanym terenie, co niezmiernie nas cieszy. Konsekwentnie zaczął wykonywać rózne proste polecenia. Podczas zabawy potrafi ułożyć piramidkę, zrobić jeżyka z ciastoliny i patyczków oraz wybiera przedmioty. Dla nas to kroki milowe dające pewność, że nas rozumie i mamy nadzieję, że z czasem sam zacznie mieć potrzebę mowy czynnej.

