Powrót do ćwiczeń

Dzisiaj byliśmy pierwszy raz na rehabilitacji od czasu operacji. Ale Nobcio nam się opuścił, całe zajęcia przepłakał i ćwiczył bardzo opornie. Zaczął okropnie wymuszać, nie na marne jest zodiakalnym lwem Niestety nie chce przenosić ciężaru ciała na przednią część ciała… Z basenu również na razie nici. Tam gdzie się dodzwoniliśmy trzeba by długo czekać na wolny termin, a co gorsza instruktorzy nie mają doświadczenia z osobami niewidomymi. Może uda się coś jeszcze znaleźć. Byliśmy dwa razy na terapii czaszkowo-krzyżowej, jednak ciężko było się dowiedzieć, jakich możemy spodziewać się realnych efektów, oprócz ogólnej poprawy funkcjonowania organizmu, wiec chyba zrezygnujemy. Zwłaszcza, że 15 minut kosztuje 80...