Biszkopcik

Jesteśmy po pierwszych ćwiczeniach w Ośrodku Wczesnej Interwencji po turnusie i trzeba przyznać, że nasz Grzybek silniejszy, piękniejszy, ale płaczliwy jak nigdy. Chyba będziemy musieli poświęcić z dwa zajęcia na oswajanie, ponieważ on sam powinien chcieć uczestniczyć.. Ale wszystko swoim czasie, poczekamy na Nobcia. Może przed trzydziestką zacznie raczkować, a później już z górki Dzisiaj zajadał się biszkoptami. Miałam pewne opory po „flipsach”, którymi się zakrztusił, ale szczęśliwie wszystko poszło apetycznie! Ważne: musieliśmy formatować komputer, niestety nie zabezpieczyliśmy adresów mailowych, gg, dlatego poprosimy o nadesłanie nam swoich namiarów. Do Irmy : prześlij proszę jakiś namiar na dr M., który również...