Spotkanie z Julką

julka-i-nobciu.jpgDzisiaj spędziliśmy przemiły dzień z Julką i Jej Mamą. Planowałyśmy to od wielu miesięcy, w końcu już sporo czasu minęło, od kiedy się widzieliśmy po raz ostatni. Sympatycznie było powspominać stare „dobre” czasy spędzone na oddziale patologii niemowlaka. ;) Niestety nasze Jajo postanowiło tym razem nie naprzykrzać się towarzyskością, prezentując bardziej pochmurne oblicze. Nie oznacza to bynajmniej, iż obyło się bez wszelkich ekscesów – raz na przykład powalił się na starą znajomą z oddziału (co widać na zdjęciu) i Ją nieco przygniótł, na szczęście bez żadnych przykrych konsekwencji. A Julka to w ogóle cudo, że zjeść się by chciało! Ślicznie się uśmiechała i machała rączką. Aniu tak trzymaj i do zobaczenia ;)

1 Comment

  1. iki81
    cze 21, 2007

    Rzeczywiście od „dobrych” czasów na patologii minęło 9 miesięcy… Nobcio jest przecudowny, zwłaszcza jak sobie gada i sie głośno śmieje!
    Jula po wizycie spała trzy godziny, a ja spaliłam sobie nos… Buziaki i do zobaczenia… Nie mogę się doczekać tego Twojego bloku ;)

Submit a Comment