Roczek

Pierwsze urodzinki za nami. Norbercikowe święto spędziliśmy radośnie w rodzinnym gronie. Sto lat było, urodzinowy tort z jedną, ale jakże dumną i uroczystą świeczką także, co tu dużo mówić – Jajo bezspornie wkroczyło w świat dorosłych. Być może nieco speszony pokaźną liczbą gości Nobciu zdawał się nie mieć wyraźnej ochoty na wykazanie szczególnej inicjatywy towarzyskiej, ale na brak humoru Grzybka narzekać nie można było. Szczególnie, że niczym lawina, spadła na Niego prawdziwa moc ślicznych prezentów, za które pragniemy korzystając z okazji jeszcze raz serdecznie wszystkim podziękować. Możemy uczciwie oznajmić, że wszystkie Nobciowi przypadły do gustu i teraz buszuje wśród nich przez większość wolnego...

„puść smoczek – mleczko”

Jeszcze tydzień i Nasze Jajo skończy roczek! Szkoda tylko, iż tą znamienną datę będziemy spędzać na obczyźnie. Greifswald zbliża się bowiem nieubłaganymi krokami, 2 sierpnia mamy wyznaczony termin. Urodzinki naszego Orzełka spędzimy z rodziną i przyjaciółmi w sobotę, już zaczęliśmy dmuchać balony i szykować prezenty Z ciekawostek: Jajo nauczyło się naśladować śmiech! Kiedy słyszy, że ktoś się głośno śmieje od razu sam zaczyna, ale z jakim popisami, jak głośno… Rewelacyjnie reaguje na polecenie „puść”. Zabawnie wygląda, kiedy bawi się smoczkiem i usłyszy prośbę „puść smoczek – mleczko”, od razu wyciąga go łapką i otwiera szeroko buźkę do jedzenia. Kiedy indziej z kolei Nobciu je w najlepsze obiadek,...

Jesteśmy:)

Wczoraj na wieczór wróciliśmy. Wspaniale odpoczęliśmy, a pogody lepszej na wypoczynek nie można było sobie wymarzyć. Nobciu pierwszego dnia był bez formy, pewnie za dużo bodźców, ale jak się rozbrykał, to i sam – po raz pierwszy – usiadł z pozycji leżącej. Dwa razy mu się udało Próbowaliśmy go namówić na kąpiel w jeziorze, jednak woda była zbyt chłodna, toteż Grzybek praktykował basenik. Nobciu bardzo polubił wibrujące łóżeczko, grę w piłkę nożną i na małych klawiszach. Codziennie o 5 rano witał nas przeuroczym uśmiechem i wyczekiwał głosu krowy i koguta, co wyraźnie się mu spodobało! Pomimo wakacyjnej atmosfery podzwoniłam po szpitalach i okazało się, że w Gdańsku na neurologii mogą zrobić to badanie w...

Wyjeżdżamy

Jedziemy na wakacje, jeszcze 15 minut i w drogę. Będziemy do środy wylegiwać się nad jeziorem u chrzestnego Nobcia. Jajo oczywiście został wyposażony w kółko do pływania z siedzonkiem, basenik, kapelusz i krem na komary. Oby pogoda nas rozpieszczała!

Służba (nie)Zdrowia

Od tygodnia zmagamy się z polską służbą zdrowia. Rzec muszę, iż jest to żenujące w jaki sposób traktują petentów. Szczególnie mam na myśli Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Jak pisaliśmy wcześniej Nobcio dostał skierowanie na badanie potencjału widzenia (VER). Polecono zapisać się do Szczecina, jednak tam okazało się iż nie robią badań na dzieciach tak małych, gdyż sprzęt się zepsuł i nie mają pieniędzy na reperacje. Zasugerowano CZD w W-wie, ale tam powiedziano, iż nasze skierowanie nie jest ważne, ponieważ szpitale nie mają pomiędzy sobą podpisanej umowy. W takim wypadku możemy zapisać sie do ich poradni, BY dopiero prosić o skierowanie na badania. Drugim wariantem było to, żeby na naszym skierowaniu znalazła się...