Służba (nie)Zdrowia

strajk.jpg

Od tygodnia zmagamy się z polską służbą zdrowia. Rzec muszę, iż jest to żenujące w jaki sposób traktują petentów.
Szczególnie mam na myśli Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Jak pisaliśmy wcześniej Nobcio dostał skierowanie na badanie potencjału widzenia (VER). Polecono zapisać się do Szczecina, jednak tam okazało się iż nie robią badań na dzieciach tak małych, gdyż sprzęt się zepsuł i nie mają pieniędzy na reperacje. Zasugerowano CZD w W-wie, ale tam powiedziano, iż nasze skierowanie nie jest ważne, ponieważ szpitale nie mają
pomiędzy sobą podpisanej umowy. W takim wypadku możemy zapisać sie do ich poradni, BY dopiero prosić o skierowanie na badania. Drugim wariantem było to, żeby na naszym skierowaniu znalazła się pieczątka dyrektora i księgowej, z adnotacją, że Akademia Medyczna w Gdańsku zapłaci. No to dzwonimy. Okazuje się, że szanse są żadne. Przekierowano nas do Białegostoku, gdzie usłyszeliśmy w sumie to samo co w Szczecinie, czyli, ze nie wykonują badań na tak małych dzieciach.
Odesłano nas ponownie do CZD, gdzie konsekwentnie stosowano technikę przekierowywania i spychania odpowiedzialności. Po kilkunastu bezowocnych telefonach połączono mnie z lekarzem. Tamtejsza doktor (niebywale niezadowolona) rzekła, iż termin do poradni jest wolny, ale na luty! I to też zastrzegając, iż dopiero Nobcia obejrzą i może (pewnie w akcie niewyobrażalnej łaski i miłosierdzia)
dadzą skierowanie. Kiedy spytałam czy można zapisać się prywatnie, kobieta powiedziała (uwaga, ostry cytat ;) )
że nawet jak przyjdę z Ziobro, to sie nie uda. Po pierwsze, nawet godząc się na żenującą logikę mojej rozmówczyni powinno chodzić raczej o ministra zdrowia, po drugie (co dużo ważniejsze) dawno nie przeżyłam dawki tak wstrętnej, niekonstruktywnej bezczelności. Nasza lekarka, dalej utrzymywała stanowisko, iż dyrektor nie wyłoży pieniędzy na badanie. Zasugerowała, iż możemy poszukać na oddziałach neurologicznych…. Od poniedziałku znowu zaczynamy turne telefoniczne..
Sprawdzałam tez w klinikach prywatnych, ale po kilkudziesięciu telefonach nie trafiłam na taką gdzie to badanie wykonują.
Strasznie irytujące jest to, że prawie wszędzie każdy spycha odpowiedzialność na drugiego i jest się skazanym npermanentne „proszę czekać, przełącze…” No cóż świat powieści Franza Kafki wciąż stoi przed współczesnymi otworem.

5 Comments

  1. kamila
    lip 14, 2007

    Witam po krótkiej przerwie ;) Ledwo co wróciłam z naszą małą Oliwią ze szpitala i na temat służby zdrowia również brak mi słów, nie pozostaje Wam nic innego jak dalej szukać, w końcu każdy człowiek ma prawo do opieki i pomocy medycznej, nieważne czy to dziecko czy dorosły. Trzymajcie się :)

  2. bubalah
    lip 14, 2007

    Nie wiem moze nic na temat polskiej sluzby zdrowia,ale wiem ze nie tylko tam jest niekonczacy sie lancuszek: prosze czekac,przelacze. Brak odpowiedzialnosci, nieprofesjonalizm, chamstwo i brak informacji jest wszedzie niestety. A najbardziej mnie denerwuje ze placi sie podatki,a wynik tego jaki??? Zaden!! Biedny zawsze bedzie mial wiatr w oczy, a niejeden bogaty minister pewnie to badanie o ktore wy tak walczycie dla waszego Jaja mialby zalatwione prywatnie u niego w domu w najbardziej wygodnym terminie dla ministerka-teki!!! Boli, bardzo boli taka rzeczywistosc!!! Ja jestem na Wyspach,ale wierzcie mi, tutaj nie jest inaczej. Ten sam swiat wedlug Kafki!!

  3. ewa z lubina
    lip 14, 2007

    Zgroza!! Ręce i nogi sie uginają! Czasy sie zmieniają ,a podejście do pacjenta,niestety, ciągle to samo!:( Zyczę powodzenia w walce z tą machiną.

  4. Irma
    lip 19, 2007

    Życzymy powodzenia w walce z machina polskiej głupoty służy zdrowia. Badania potencjałów wykonuje się we Wrocławiu w szpitalu akademickim na ul. Curi Skłodowskiej.
    Nasza mała Irma miała tam robione. Jedziemy na kontrole do Greifswaldu w poniedziałek 23. Życzymy udanych wakacji
    2X Irma i Piotr.

  5. Wiesia
    lip 22, 2007

    Witam!
    Czy ta pani doktor nie nazywała się przypadkiem Sarti? My też u niej byliśmy już jakiś czas temu i odnieślismy podobne wrazenie co do jej stosunku dopacjentów

Submit a Comment