Po operacji

Przepraszamy za tak długie trzymanie w niepewności, ale ciągle jesteśmy zabiegani i czasu brakowało na blogowanie. Przede wszystkim Nobciu czuje się dobrze, bardzo szybko wrócił do formy po operacji. Prof. Clemens wyciągnął szwy z oczka prawego, lewe operował. Efekt ocenił na dość dobry, udało się usunąć krew, zrosty, przytwierdzić na właściwe miejsce resztki siatkówki. Teraz oczko wygląda ładnie. Szwy znowu są nylonowe, wiec trzeba będzie w przyszłości ściągnąć je w narkozie. Na konsultacje mamy przyjechać za trzy miesiące i wówczas podejmiemy decyzje, co dalej można robić. Oczko prawe jest stabilne, słabo (ale jednak) rośnie, a na efekt operacji lewego musimy poczekać. Dużo się wyjaśni na badaniu potencjału widzenia...